Jeszcze niedawno kuchnia bez płytek na ścianie albo podłodze brzmiała jak mieszkanie bez czajnika: niby można, ale po co sobie utrudniać życie? Dziś jednak coraz częściej zadajemy sobie pytanie co zamiast płytek w kuchni, bo wnętrza lubią zaskakiwać, a domownicy lubią mieć coś ładnego do oglądania między jedną a drugą kawą. Na szczęście alternatyw jest sporo — od eleganckich, po praktyczne, od budżetowych, po takie, które wyglądają jak milion dolarów, choć kosztują znacznie mniej.

Farba zmywalna – prosty sposób na wielki efekt

Jeśli marzy Ci się szybka metamorfoza, farba zmywalna może okazać się bohaterką odcinka specjalnego. Na ścianie nad blatem sprawdzi się świetnie, pod warunkiem że wybierzesz produkt odporny na wilgoć i szorowanie. To rozwiązanie dla tych, którzy lubią zmiany częściej niż przepisy na sałatkę jarzynową. Dobra farba pozwala łatwo odświeżyć kuchnię, a plamy z sosu czy kawy nie muszą oznaczać dramatu i remontu z dreszczykiem.

Szkło hartowane – nowoczesność bez fug i bez stresu

Szkło hartowane to opcja dla fanów minimalizmu i porządku, którzy nie chcą prowadzić wojny z fugami. Jest gładkie, łatwe do czyszczenia i świetnie odbija światło, dzięki czemu kuchnia wydaje się większa. Można je wykonać w wersji transparentnej, mlecznej albo z nadrukiem, jeśli masz ochotę na ścianę, która nie tylko chroni, ale też robi show. To rozwiązanie szczególnie dobre nad blatem, gdzie liczy się higiena i odporność na zachlapania.

READ  Ksantohumol – właściwości, działanie, zastosowanie i skutki uboczne

Panele ścienne – praktyczne i dekoracyjne

W poszukiwaniu odpowiedzi na co zamiast płytek w kuchni wiele osób trafia właśnie na panele ścienne. I słusznie, bo to wybór łączący estetykę z wygodą. Dostępne są panele laminowane, winylowe, a nawet dekoracyjne 3D, które potrafią nadać wnętrzu charakteru bez konieczności zatrudniania ekipy remontowej na pełen etat. Dobrze zabezpieczone panele poradzą sobie z wilgocią i zabrudzeniami, a przy okazji potrafią ocieplić wnętrze bardziej niż kubek herbaty w listopadzie.

Beton architektoniczny i mikrocement – dla fanów loftu

Jeżeli lubisz wnętrza z pazurem, beton architektoniczny i mikrocement mogą być strzałem w dziesiątkę. Na ścianie tworzą surowy, nowoczesny efekt, który świetnie pasuje do kuchni w stylu industrialnym, nowojorskim czy po prostu „mam dobry gust i wiem o tym”. Mikrocement jest szczególnie ciekawy, bo można go zastosować niemal wszędzie: na ścianie, podłodze, a nawet na blacie. Jest odporny, bezfugowy i wygląda naprawdę szlachetnie, choć na pierwszy rzut oka może udawać, że niczego nie potrzebuje — jak prawdziwy minimalistyczny celebryta.

Drewno i jego sprytne imitacje – przytulność bez przesady

Drewno w kuchni dodaje ciepła i sprawia, że nawet poranna owsianka wygląda bardziej domowo. Oczywiście naturalne drewno w strefie narażonej na wilgoć wymaga dobrej impregnacji, dlatego często lepiej postawić na jego praktyczne imitacje: panele winylowe, laminowane lub fornirowane. Na ścianie mogą stworzyć efekt przytulnego tła, a na podłodze wprowadzić miękkość wizualną bez rezygnacji z odporności. To dobry wybór dla osób, które chcą, by kuchnia nie przypominała laboratorium, tylko miejsce, gdzie naprawdę się żyje.

Tapeta winylowa – odważnie, ale z głową

Tak, tapeta w kuchni istnieje i ma się całkiem dobrze. Winylowa albo z włókna szklanego może być odporna na wilgoć i łatwa w czyszczeniu, o ile wybierzesz model przeznaczony do pomieszczeń wymagających. To świetna opcja, gdy chcesz wprowadzić wzór, kolor albo odrobinę elegancji bez wiercenia, klejenia i przeklinania całej branży remontowej. Tapeta sprawdza się szczególnie poza bezpośrednią strefą gotowania, więc warto zachować zdrowy rozsądek i nie robić z niej tarczy przeciwko wrzącym sosom.

READ  Horror o Nawiedzonym Domu – Najstraszniejsze Filmy, Książki i Historie o Duchach

Co zamiast płytek na podłodze? Winyl, mikrocement i żywica

Podłoga kuchenna musi znieść dużo: rozlane mleko, spadające garnki i codzienny marsz po przekąski o północy. Dlatego zamiast płytek świetnie sprawdzają się panele winylowe — ciche, wodoodporne i przyjemne w użytkowaniu. Coraz większą popularność zdobywa też mikrocement oraz żywica epoksydowa, które tworzą jednolitą, nowoczesną powierzchnię bez fug i zakamarków na okruszki. Jeśli więc rozważasz co zamiast płytek w kuchni na podłodze, warto patrzeć nie tylko na wygląd, ale też na odporność na wilgoć, łatwość mycia i komfort chodzenia boso po drodze po herbatę.

Wybierając alternatywę dla płytek, warto kierować się nie tylko trendami, ale też trybem życia. Inaczej urządza się kuchnię dla singla, który jada głównie owsiankę z dostawą, a inaczej dla rodziny, w której coś zawsze się rozlewa, spada albo przypala. Najlepsze rozwiązanie to takie, które łączy estetykę z praktycznością i nie każe Ci od rana do wieczora walczyć z mopem. A jeśli nadal zastanawiasz się, co zamiast płytek w kuchni, odpowiedź brzmi: całkiem sporo — i większość z nich wygląda świetnie, o ile dobrze dobierzesz materiał do strefy użytkowania. Kuchnia nie musi być kafelkowym muzeum. Może być nowoczesna, wygodna i po prostu Twoja.